Śmieszny kubek bez cenzury – FUCK

29,00 

Kubek bez cenzury FUCK prezentuje wyniki absolutnie zmyślonych, ale podejrzanie wiarygodnych badań nad zastosowaniem najbardziej uniwersalnego angielskiego przekleństwa. Ten nasty mug jasno pokazuje: FUCK YOU zgarnia 60%, a FUCK OFF, FUCK IT, FUCK THIS SHIT i FUCK THAT muszą zadowolić się po 10%. To śmieszny kubek z przekleństwem dla ludzi z dystansem, czarnym humorem i alergią na grzeczne kubeczki motywacyjne. Świetnie sprawdzi się jako kubek do pracy z zabawnym napisem albo bezczelny prezent dla znajomego. Minimalistyczny czarno-biały wykres mówi więcej niż niejeden raport naukowy. Nauka może być fejkiem, ale te 60% YOU jakoś cholernie łatwo odnieść do życia.

98251 w magazynie

Amerykańscy naukowcy zbadali, co naprawdę najbardziej nas wkurwia

Po latach badań, milionach dolarów wydanych na granty i hektolitrach paskudnej kawy amerykańscy naukowcy doszli podobno do przełomowego wniosku: 60% całego naszego „FUCK” przypada na YOU. Pozostałe 40% sprawiedliwie rozdzielono między OFF, IT, THIS SHIT i THAT. Wyniki tego niezwykle potrzebnego ludzkości badania publikujemy tam, gdzie nauka prezentuje się najlepiej – na kubku. Oczywiście całe „badanie” jest jednym wielkim fejkiem. Ale spójrz na wykres i z ręką na sercu powiedz, że wyniki nie wyglądają podejrzanie wiarygodnie.

Kubek bez cenzury FUCK – statystyka, której możesz zaufać

Kubek bez cenzury FUCK przedstawia prosty wykres kołowy wyjaśniający, jak bardzo uniwersalne potrafi być jedno angielskie słowo. Fuck you? 60%. Fuck off, fuck it, fuck this shit i fuck that? Po 10%. Matematycznie wszystko się zgadza, językowo również, a życiowo wręcz, kurwa, idealnie. To kubek dla ludzi, którzy wiedzą, że czasem jedno odpowiednio zastosowane słowo potrafi zastąpić cały elaborat o aktualnym stanie emocjonalnym.

Szukasz śmiesznego kubka z przekleństwem?

Jeżeli grzeczne napisy w rodzaju „Miłego dnia” wywołują u Ciebie lekkie mdłości, jesteś we właściwym miejscu. Ten śmieszny kubek z napisem FUCK nie motywuje do zdobywania świata przed pierwszą kawą. On realistycznie ocenia sytuację. Sprawdzi się jako kubek do pracy, domu i wszędzie tam, gdzie ludzie zadają pytania, na które odpowiedź zajmuje dokładnie cztery litery. Jest bezczelny, prosty i wystarczająco dwuznaczny, żeby każdy mógł dopasować wykres do własnego życia.

Nasty mug dla ludzi z odpowiednim poczuciem humoru

W kategorii nasty mug ten egzemplarz ma solidne podstawy naukowe. No dobra, „naukowe”. To przede wszystkim kubek z czarnym humorem i angielskimi przekleństwami dla osób, które lubią żarty bez cenzury i nie potrzebują lukru do porannej kawy. Minimalistyczny, czarno-biały wzór robi robotę bez zbędnego pierdolenia: wystarczy jedno spojrzenie na 60% „YOU”, żeby przekaz stał się boleśnie czytelny.

Komu podarować kubek FUCK?

Koledze z pracy, przyjaciółce, partnerowi, bratu, siostrze albo sobie – zwłaszcza sobie. Kubek z przekleństwem to świetny pomysł na zabawny prezent dla osoby z dystansem, która nie obraża się na słowo „fuck”, tylko zastanawia się, dlaczego udział „THIS SHIT” wynosi zaledwie 10%. Urodziny, parapetówka, Secret Santa, prezent do biura albo drobiazg bez okazji – powodów do wręczenia go komuś jest sporo. Kandydatów do kategorii „YOU 60%” prawdopodobnie jeszcze więcej.

Czy kawa z niego smakuje lepiej?

Nie mamy na to żadnych badań. Zresztą po historii z amerykańskimi naukowcami chyba wystarczy nam nauki na jeden opis produktu. Wiemy natomiast, że Kubek bez cenzury – FUCK pozwala rozpocząć dzień z kawą, humorem i bardzo precyzyjnym komunikatem dla otoczenia. A kiedy ktoś zapyta, co oznacza wykres, możesz spokojnie odpowiedzieć: „statystyka”. I napić się kawy, zanim wyjaśnisz mu, do której części należy.

Materiał

Wymiary

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.